Dziś najbliżej przy tobie zasiedli, a Reineke biedny,
Za to, że ojca własnego nie szczędził, zginąć ma marnie
Któż z rycerzy w twym państwie do takich poświęceń jest zdolny?
Król z królową tymczasem uczuli żądzę niezmierną
Posiadania tych skarbów, więc wziąwszy na bok Rudego,
Badać go jęli cichaczem o miejsce, kędy91 je ukrył.
Reineke rzecze im na to: — I cóż mi z tego, jeżeli
Wyznam wszystko królowi, gdy śmierć hańbiąca mnie czeka,
Gdy mym wrogom zawierzył, choć wie, że łotry i zdrajcy?
— Nie, odpowie królowa, nie stanie się tobie nic złego;