z dziką ironią

Moim życiem? Zabierz je, jeżeli możesz. Ale, na Boga, wprzódy musisz tę kobietę prosić o przebaczenie — na kolanach!36

Chce się zbliżyć do Alberta, który stoi zuchwale odwrócony. Julia go powstrzymuje i milczącym gestem prośby przymusza do cofnięcia się o parę kroków.

SCENA ÓSMA

Ci sami i Andrea.

ANDREA

jeszcze z drugiego pokoju

Puszczajcie mnie!

TERESA

również w drugim pokoju