odskakuje na bok, robi mimo woli krok naprzód z groźnym gestem, nareszcie załamuje ręce i stoi bez ruchu. Julia pada na kolana.
Ogólne przerażenie i zgroza. Andrea opada z sił. Albert i Teresa podtrzymują go.
ALBERT
Zabijasz się! Chodź!
Prowadzą Andrea powoli w głąb. Przy drzwiach on staje.
ANDREA
słabym głosem
Umieram, czuję to, ale śmierć będzie mi lżejsza. Hańba za hańbę!
Odchodzą.