JULIA

Nic a nic.

TERESA

Śmieją się z niego! Będzie palcami wytykany... on, twój małżonek!

JULIA

Andrea? Co to ma znaczyć? Wiesz dobrze, że on nie daje z siebie żartować! I gdyby mu wpadł w ręce któryś z tych śmiałków, o których mówisz...

TERESA

Niełatwo by mu to przyszło. Można wyzwać na pojedynek... kogoś... ale niechże ktoś spróbuje bić się z całym światem!

JULIA

Z całym światem?! Ale o co? Mówże wreszcie!