Bośmy wiernie i święcie służyli pod znakiem

wonnej Róży i przeczystej Lilji.

A gdy wiedliśmy długie przyjacielskie rozmowy,

nieraz jeden przed drugim to wyznał,

że tak samo za Polskę kiedyś walczyć będziemy,

gdy do czynu nas wezwie ojczyzna.

Obietnica spełniona już... W porę-ż

sen się ziścił, w dzieciństwie wyśniony!

Danem było nam chwycić za oręż

w świętej sprawie, dla kraju obrony.