Czas groźne wyrył tu godła,

Świadcząc, że objął w swe władztwo

Opustoszałe, bezpańskie

Stare tynieckie opactwo.

I w imię wiecznej młodości

Odmładzał murów tych szarość:

Bo już część znaczna zwaliska

Zielenią zdążyła zarość.

I ja się także wspinałem

Na jakąś skarpę zwaloną,