ŁECHCIŃSKA

Co! kto chce, to się tak urządzi na świecie jak w raju... tylko trzeba mieć rozum. Najgorsze to czulenie się, to nic nie warto, jak matkę kocham... p. c. Zapewne tylko go patrzeć, bo przecie wypada żeby był drużbą... Nie uwierzy hrabia, jak jestem ciekawą.

SCENA II

Kotwicz, Łechcińska, Michałek w gustownej liberji strzelca z pysznym bukietem w ręku; później Zuzia.

ŁECHCIŃSKA

Piu! patrzcie państwo!... co za bukiet... on się jednak zna na rzeczy.

MICHAŁEK

Ładny, prawda? ale co to kosztuje!... jak płacił, aż mi żal było... za dwa cisnął całą garść papierków.

ŁECHCIŃSKA

ciekawie