Bodajeś djabła zjadł...

Kładzie się na kanapie. Zasłona spada.

AKT IV

Dekoracja aktu drugiego.

SCENA I

Szambelanic w zszarzanym szlafroku, chodzi mierzonemi krokami. Szambelanicowa siedzi na kanapie, dłoń na czole obowiązanem chustką; przy końcu sceny, Łechcińska

SZAMBELANICOWA

po chwili milczenia

A jużeś też sobie postąpił bez żadnej rozwagi... jestem bardzo ciekawa, co teraz będzie!

SZAMBELANIC