Odnosi dzbanek i wraca po chwili z koszykiem.
MICHAŁEK
który przez ten czas zapalił fajeczkę.
A ty dokąd z tym koszykiem?
ZUZIA
Na rydze. Ty sobie, ja sobie.
MICHAŁEK
Hola, czekajno... niewiem, czy to dla ciebie bezpiecznie.
ZUZIA
A to dla czego?
Odnosi dzbanek i wraca po chwili z koszykiem.
który przez ten czas zapalił fajeczkę.
A ty dokąd z tym koszykiem?
Na rydze. Ty sobie, ja sobie.
Hola, czekajno... niewiem, czy to dla ciebie bezpiecznie.
A to dla czego?