WŁADYSŁAW
Ba!
MAURYCY
Nieposunąłem się tak daleko, żeby mi nie wolno było się cofnąć.
WŁADYSŁAW
No, chyba...
MAURYCY
I daję ci słowo, że dziś już z tego wszystkiego niema nic.
WŁADYSŁAW
Słowo honoru?
Ba!
Nieposunąłem się tak daleko, żeby mi nie wolno było się cofnąć.
No, chyba...
I daję ci słowo, że dziś już z tego wszystkiego niema nic.
Słowo honoru?