KOTWICZ

dopomagając Straszowi

Ale fe! i któż taki? jeżeli pan Maurycy, to właśnie powinnaś być z tem otrzaskaną.

ZUZIA

hardo do Kotwicza

A pan co sobie myśli o mnie?

KOTWICZ

Że mogłabyś nie robić ceremonji.

przytrzymuje ją, a Strasz całuje

ZUZIA