czerwiec lipiec i sierpień ciągną słoneczną strunę

przed nagimi rozlewają nurt rzeki

więc łodzie świętojańskie upalne muzyki fruną

i wilgotny urok z łozin

późna noc ja wiem na czarne brzegi

szczęście zanosi

wrzesień pogoda stojąca woda

złocista woda stawu

włosów hildura świeci hełm

i w mieście