smuga cienia wiotsza6 niż tego snu konstrukcje

na wysokości świetlany punkt świetlik ministrant frunął

na toni chyba już nic aha płatek nasturcji

ziemia dzwonna głosami dzwonnic

dźwięki w stuleciach niezmienne

sny nad ranne bory sosenne

pod brzaskiem przedświtu goni

a ja gdzie jestem ja pod siecią promienistą

która pulsuje łagodnie wówczas gdy światło przygasa

leżę na złotej ikonie