I pocznie życie, którego tak żądał.

Gdy on tak duma, Grajtas świat przebiega,

Nad każdém długo przesiada dziecięciem.

Na próżno chaty, zamczyska, chrominy,

Na próżno budy odwiedza wieśniacze —

Nigdzie nie może znaleźć Mildy syna.

Gdy się tak biedzi i na próżno szuka,

Spomniał151 nareście152 o prządkach żywota,

Które nić życia każdego człowieka

Snują, wieszając gwiazdkę w końcu nici,