Nieraz, słuchając, gdy płótno porzucą.

Znajdą pocięte, poszarpane przez nią.

Próżno Sargietoj siostry upomina.

Próżno je budzi, do roboty wzywa.

One o wszystkiém zapomną zdumione,

Słuchając zdradnéj Gadintoj piosenki,

Albo odwiecznych powieści o Bogach.

Do nich szedł Grajtas do świętego gaju,

Nad święty strumień; niewidzialny stanął;

I kiedy siostry Witola nić przędły,