Gdzie wywieszę wypraną,
By wiatr bielił zwalaną!? —
— Powiesisz ją w ogrodzie,
W którym dziewięć róż w kwiecie
Zobaczysz, moje dziécię! —
— Kiedyż włożę na siebie
W cudnéj wodzie zmoczoną,
Cudnym wiatrem suszoną? —
— W tym dniu, kiedy na niebie
Ukażą, dziécię moje,