Lub wrosnąć z dziećmi memi

Na wieki do téj ziemi. —

Ledwie rzekła te słowa,

Stała jodłą wężowa181,

Z gałęźmi spuszczonemi,

Jak ręce załamane.

Przy niéj dzieci spłakane

Bogi182 w drzewa zmieniły:

Starszy dębem się staje,

I zawsze pełen siły,