Jak orszak, który xiążąt241 w bitwie strzeże.

W jednéj z ścian były wrota do świątyni.

Tam połyskały straszne Bogów twarze:

Perkuna, który grom w rękach piastował,

Czarne Pokole, olbrzyma Atrimpa.

Inni Bogowie dokoła ścian stali.

Tam był Wirssajtos, Sznejbrato, Ziemiennik.

Przy nich ofiarne ołtarze rzędami,

Od krwi i dymu okopciałe, czarne,

Ognia i ofiar jutrzejszych czekały.