Przebacz nam! Myśmy rozkazów słuchali,

Myśmy niewinni, on winien za wszystkich —

— Wynieście trupa — Witol im odpowie —

Rzućcie w podwórzec, a moich rozkazów

Czekajcie do dnia. Gdy dzień wejdzie biały.

Wstanę z posłania i wynijdę432 do was. —

Wyszli, unosząc z sobą trup Raudona.

Witol gasnące podsycił ognisko

I na zbroczonéj skórze się położył.

Ale zaledwie śmierci kunigasa