Z pogardą patrzy na dalekie kraje,

A wały swemi zakrywa lud mnogi,

Który się zbieżał na zamkowe progi.

Naówczas w Litwie był olbrzym potężny.

Alcis miał imie546. Kędy się urodził,

Kto mu był ojcem, i kto matką jego,

Próżne domysły; nikt o tém nie wiedział;

Ale po całéj Litwie jego imie,

Groźne i straszne, z ust do ust latało.

Wielu on xiążąt547 z zamków powyrzucał,