Jednak choć sławę jego Łajbegelda

Széroko wszędzie rozniosła po Litwie,

Choć z jego mieczem nikt nie śmiał się mierzyć,

On nieraz tęskny, w przyjaciół swych tłumie,

Niepojętego czegoś szukał wkoło;

A sam nie wiedząc, czego mu brak było,

Czuł jednak, iż mu czegoś brakowało,

I myślał wówczas: — Nie skarbów ja żądam.

Mam, ile zechcę. One mnie nie cieszą.

Zgłodniałéj duszy nie nasycę złotem,