Ani zwycieztwy, ani sławą wielką.

Ni niewolników i licznych sług tłumem.

Ci mi się na nic do szczęścia nie zdali.

Byłem sam jeden, i sam jeden sobie

Umiałem przecię służyć i wystarczyć.

Nie żądza sławy serce moje wzburza.

Miałem ja dosyć zwycięztwa i sławy.

Nie znajdziesz w Litwie na puszczach chrominy,

Gdzie by me imie556 już nie doleciało,

Gdzie by nie znano pieśni o Wilolu.