A pijąc, do nich wołał: — Niech wam Bogi

Szczęście, dostatek dadzą, i potomstwo,

I długie lata w miłości i zgodzie! —

Od izby drugiéj rozwarto podwoje.

Tam na cisowym zgotowano stole

Ucztę weselną. Już starzy rodzice

Na młodą parę za stołem czekali.

Wśród pieśni tłum się do izby przeciskał.

Zasiedli młodzi; uderzono w rogi;

Piszczałki, trąby z śpiewem się ozwały;