Wierna orlica orła nie porzuci.

I lecą jeszcze na wschód, ojców kraju

Szukać, i mogił zapomnianych dziadów,

Które nad drugiém morzem się podnoszą.

A tam znów tęskno za Litwą kochaną.

To się wracają i na zachód płyną,

i posiadali nad Niemnowym brzegiem.

Tak wieki płyną, wydając się chwilą;

Lata migają, jak piorunów błyski.

Oni dziś w gnieździe na litewskiéj ziemi,