Tu im ofiary zabijano krwawe,

Któremi łaski błagano, lub karę

Odwrócić chciano od skazanéj głowy.

Tu upadł Mindows na twarz, rzucił dary.

Sam Krewe ogień Perkuna podsycił;

Podniósł się w górę! — płomień dobréj wróżby.

I wejdalotów dwóch z dębu świętego

Liści spleciony wieniec na Mindowsa

Włożyli głowę. A gdy krew bydlęcia

Wylano, kiedy skończono ofiarę,