Kunigas z Krewą wyszedł, i gościnę

Allepsa przyjął na nocleg w Romnowe.

— Jutro, rzekł starzec, nim słońce się wzniesie.

Staniesz sam jeden u dębu świętego;

Tam ci ogłoszę wielkich Bogów wolę. —

Mindows nic nie rzekł. Już dawno się Saule

Kąpało w morzach; noc gwiazdami tkana

Świat pod namiotem czarnym kołysała.

Ustał gwar, ognie pogasły, i jeden

Tlał się już tylko u dębu świętego.