W świętych jeziorach mogulskie się konie

Poiły, w gajach świętych zrąbywali

Na drwa, na chaty, Ragan187 dęby stare,

Jesiony, które potop pamiętały,

Jodły, co piérwsze wyrosły na ziemi. —

Straszny sen piersi uciskał Mindowsa;

Widział się w więzach, a na swojéj głowie

Koronę z kajdan złoconych ukutą,

Widział trzech synów, chociaż nie miał dzieci —

Dwoje ich we krwi, w czarnéj sukni trzeci.