Znów resztę twoich idzie morzyć dzieci. —
Lecz nie płacz, Rusi, powstrzymaj łzy krwawe;
Bóg twoich wrogów zaślepił, Bóg odjął
Siłę ich mieczóm, głowóm294 ich rozumy.
Oto już Mindows pod Połockiem leży,
Nad Dźwiną konie żmudzkie się spasają,
W Połocie295 Kuron kąpie się z Jaćwieżem;
Czemuż na mury zamkowe nie biegą,
Czemuż czekają aż się wrogi zbiorą,
I dają czasu siły nagromadzić? —