Nigdy Towciwiłł nie widział go tyle.

Powiedzcie, ile na Litwie jest ziemi;

Towciwiłł dał im skórę, a zwierz żyje. —

Ze mną przymierze Mistrza pobogaci —

Niech przyśle lud swój, Mindows mu zapłaci.

Idźcie — dzień i noc śpieszcie, bo wróg nie śpi,

I choć go zima w pochodzie wstrzymuje,

Coraz bliższemi świéci mi łunami,

I coraz bliżéj do serca mi zmierza. —

Bojary czołem Xięciu370 uderzyli,