Kunigas didis, Mindows nas posyła

K wielkiemu kniaziu, waszemu Mistrzowi;

Dary bogate niesiemy od pana,

I słowa wielkie — pokoju i zgody.

Prosim nas wpuścić z gałęzią zieloną. —

Długo szeptano, zanim ich wpuszczono,

Aż z brzękiem żelaz rozpadły się wrota,

I Swarno wjechał naprzód, za nim drudzy.

Legli obozem w podwórcu zamkowym,

A starszych wwiedli do wielkiéj świetlicy,