Uczyń cud, Panie! Świętym krzyżem Twoim

Żegnam tę ranę; niech niebieska siła,

Co trędowatych, ślepych uzdrawiała,

Na nas niegodnych zleje się — o Panie! —

Modlił się klęcząc nad zranionym bratem,

Aż rana krwawa zamknęła się sama. —

Naówczas okrzyk dał się słyszéć drugi —

— Wielki Bóg chrześcijan465, wielki Bóg — wołali.

Wnet drudzy sami siekiery porwali,

I z czarnéj kory obnażone drzewo,