Coraz to szérszą szczerbą się rozwarło,

Zachwiało — z hukiem padając na ziemię.

— Tak padną wszyscy poganie, rzekł kapłan.

Tak padnie wiara fałszywa, tak padną

Wrogi bezsilne pod naszemi stopy!!! —

I Niemcy wszyscy wesoło wskrzyknęli466,

A Trojnat dopadł konia, i ze zgrozą

W Litwę poleciał z krwawą łzą na oku.

Kiedy Bóg prawdę śle na biedną ziemię,

Żadna człowiecza moc jéj nie przełamie.