I spytał okiem — Kto nowy przybywa,

Kto o téj porze z zamku się oddala? —

Królowa skinie na swego bojara,

I niespokojna o wieści go pyta —

— Powiedz, co w zamku za tentent580 i rżenie? —

On zniknął, chwilę w przedsieniu zabawił,

I z upragnioną wieścią nazad wraca —

Kunigas, rzecze, na Sądu Dolinę,

Jedzie do ludu. — Mistrz dosłyszał słowa,

I róg złocony gruchotał zębami.