Od głodu gorsze, wszystkich kar Perkuna.

Widziałem pana, co przedał poddanych,

Widziałem ludzi, co wiarę przedali,

Wrogów, co z wrogi588 drużbiąc589 się, bratali,

W sokolém gniezdzie590 czarne kruków plemię! —

Coż ujrzę więcej i czego żyć dłużéj?

Czas umrzeć, każcie zdjąć mi z karku głowę,

I u świętego dębu tu pochować. —

Mindows powstaje, oczy w górę zwrócił;

Usta mu drgały, wstał, podniósł prawicę,