Jak wilk do brzucha koniowi się wpija,

Dopóki sama, swobodna od morza

Do morza dwóma650 ramiony651 sięgała —

A gdzie stąpiła, ludy podbijała —

Przyszli, przynieśli wojny i niewolę!

O! ja nie usnę, póki téj gadziny

Gniazda nie najdę, nie wybiję dzieci. —

Precz ty, kobiéto, z łzami do kądzieli,

Precz ty ode mnie, nieposłuszne chłopię!

Mindows nie darmo stos wojny zapalił,