Xiążęcéj684 żonie płakać na pogrzebie;

Przybyłam, żal mi sierot było rzucić,

I od dnia do dnia odkładam powrócić.

A tam mąż czeka i gniewa się może! —

Jutro ztąd685 jadę, dziś wieczór ostatni,

Chciałam się dziećmi méj siostry nacieszyć. —

— Po cóż od sierot, rzekł Mindows, się śpieszyć?

Czy na xiążęcym zamku źle wam może,

Małe wam izby, niewygodne łoże?

Lub sług wam mało, nudno saméj jednéj? —