Dobrze im kraje bezbronne plądrować,

Niewiasty wiązać i starców kłaść trupem;

Lecz kiedy przyjdą na ostrz naszych mieczów,

Pałki litewskie i litewskie łuki,

Nie tak im łatwo o zwycięztwo705 będzie. —

Wtém syn Pipina, Macho nawrócony,

Podejdzie, głowę skłaniając z pokorą,

I Mistrzu706 pocznie temi mówić słowy —

— Panie! do boju ciasno nam z tą tłuszczą;

Konie nam spłoszą, gdy strzały wypuszczą,