— Należy, Mindows ze złością odpowié,

Cześć, jakąm bracióm wyrządził zuchwałym;

I udział twój cię nie minie, Trojnacie!

Chceszli ujść cało, siedź w zamku spokojnie,

Wezwę na wojnę — przyjdź służyć na wojnie,

A dumę swoją i język powściągaj,

Abyś się kiedyś znów stróżóm zamkowym

W ciemnicach jeszcze nie kłaniał pokorniéj,

Niżeli dawniéj. — I ręką znów wskazał

Trzy łupów działy — Jedną wejdaloci