Na wozy kładną, wiozą do Romnowe,

Drugą bojary tłum zebrany dzielą,

Trzecią za szałas Mindowsa zanieśli. —

Trojnat zamilczał, ale chmurne oko

W pierś się Mindowsa topiło głęboko,

I patrzał długo, dumał, nim na konia

Siadł, i z swym ludem popędził ku Żmudzi.

XLI

Rok ubiegł — Zakon podniósł smoczą głowę,

Znów niesie wojnę, znowu lud gromadzi,