Nie wzgardą dawną to imię przyjmuje,

Lecz z gniewem szepcze niepojęte słowa,

Których znaczenie próżno chcą odgadnąć.

A ludzie wiedzą, że kiedy Trojnata

Wargą gniew w słowach wylany poruszy,

Wkrótce on mieczem i ręką zawłada.

Trojnat nie darmo dwa razy Doumanda

Na jego zamku tajemnie odwiedził,

I Doumand, mówią, zemstę jakąś knuje,

A choć pozornie głowę korną chyli,