Sam na koń siędzie i ludzi powiedzie.

Gdzie? — W Nowogródek — burtynikas stary

Szepcze, wyprawie nie chcąc dawać wiary.

Ale już Trojnat na siwego743 wskoczył,

I z swemi ludźmi gościńcem potoczył.

— Kto u wrót zamku? — pyta się Mindowe.

— Trojnat! — bojary powiedzieli z cicha.

— Pożno przypomniał posłuszeństwo swoje —

Mindows rzekł z gniewem; lecz gniew pohamował,

Bo właśnie Trojnat w próg izby wstępował,