Rzekł Mindows dumnie. Bez pomocy waszéj

Zniósłbym garść jego — Dawnoście już z nami

Na wojnę razem, Trojnacie, chodzili,

I dziś my się was widziéć nie spodzieli. —

— Z Zakonem walka ustała do czasu,

Rzekł Trojnat, w lackie sam nie pójdę ziemie,

Wojny zachciałem i do was przybyłem.

Pewniście bez nas; — nie zawadzi siła,

A łupów nie chcem, Mindowsie, od ciebie,

Dosyć nam swoich łupów i zdobyczy —