Na święto jakie, czy woła na wojnę?

Nie darmo do nas z krzywą laską śpieszy. —

Mówił, a szlakiem z daleka migała,

Z laską podróżną, postać jakaś biała.

I widać było pobożnych wieśniaków

Tłumem za posłem biegących z pól, numów163,

Jak szaty jego białe całowali,

Czołem mu bili i zatrzymywali.

On chwilę stawał, i znowu szedł skoro164

Pruskim gościńcem do Krywiczan grodu.