Z Romnowe166 idę, od dębu świętego,
Od straszliwego Perkuna ołtarza.
Krewe chce widzieć Mindowsa w Romnowe;
On Bogów wolę ma jemu objawić,
I głos, co z dębu słyszał Bogów usty167,
Przyszłość wróżący. Nim siedém dni minie,
Czeka was Krewe. — Co Kunigas wielki
Odpowie Krewie? Ja nazad powracam. —
A Mindows podniósł pochyloną głowę,
Słuchał i milczał — Potém rzekł kapłanu168.