Wędzidła, kopiąc niecierpliwy ziemię.

Inny Jagiełło. On sercem za młodu

Więcéj żył, boju nie pragnął gorąco;

Lubił samotność i słowika śpiewy,

I kwiaty, dzikich puszcz Litwy mieszkańce278.

Nieraz u Wilii279, u Niemna wieczory,

Siedząc nad brzegiem, w zadumie przepędzał;

Patrzał na wody, jak kędyś leciały,

Patrzał na chmury, jak się białe gnały280,

Jak się z wiatrami kołysały drzewa,