Nie szeroką — manowcami.

Od Rudominy po Wilno

Krzyżacy się rozciągnęli.

Na trzy rogi miasto płonie,

Tylko zamek w jego łonie,

Salamandra500 nie zgorzała,

Cały jeszcze, czarny stoi.

W obóz Niemców Kiejstut wpada.

Na Krzyżaków, co bez zbroi,

Pijąc, w pożar poglądają,