Syn na próżno o odpowiedź

Słowy, pytaniami wzywa.

— Czekaj! — wreście514, wstając, rzecze —

Stary Kiejstut wié, co czyni.

Niech Wojdyłło pnie się; kto wié,

Jak wysoko dosiądz515 może?

Są na Litwie stare drzewa,

Wielkie sosny w puszczach naszych;

Ja najwyższą mu sprowadzę,

Na wierzchołek go posadzę.