— Co? — Wojdyłło wreście521 rzecze —
Wstyd mnie boli, hańba piecze,
I bezsilna dłoń mnie pali.
Panie! tyś mnie wywiódł z prochu,
Ty mi dałeś serce swoje,
Ale twoi mi zazdrośni,
Popychają z wzgardą sługę;
Dla nich jeszcze jam niewolnik! —
— A! na Bogi! — kniaź odpowié —
Niech cię słowem kto obrazi!