Czy wjechał gość jaki? czy szumi w krużgankach?

Powoli komnaty drzwi przemkną się na pół,

Służebnik przed panem z pokłonem upada.

— Kniaziu mój! podróżny przyjechał do ciebie.

Czy każesz go puścić? —

— Z daleka podróżny? —

— On z Wilna; po pilnéj przybieżał potrzebie,

I prosi, i błaga, by widzieć się z tobą. —

— Zapytaj o imie687. — On imie powiedział.

To Hanul Nakiemna688. —