Ni drogi nie wskazał, a wszyscy już wiedzą.

Że pójdą daleko, że wojnę poniosą.

Matka się pytała, przed matką zataił;

Brat młódszy się pytał, nic nie rzekł przed bratem;

Bajoras701 chcą wiedzieć, bajoróm powiada,

Że z stryjem Kiejstutem na Prussy napada.

I ranku jednego w trąb dziesięć zatrąbią,

W lietaury702 zabiją, chorągwie rozwiną.

On matkę pożegnał i smutny wyjeżdża,

A dokąd? nikt nie śmié domyślać, nikt nie wié.